teoretycznie najslabsza ekipa w stawce wydaja sie byc czesi
Cieszę się, że rywalizacja jest wyrównana i w każdym wyścigu na podium widzimy nową twarz. Końcówka jednak należała do ekipy Jana Svobody. Na stadionie w Poznaniu, Lech Poznań wygrał po rzutach karnych z mistrzem Azerbejdżanu, Inter Baku 9:8 i awansował do III rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Budowana stopniowo przewaga pozwoliła Australijczykowi na wyjechanie przed Fernando Alonso po zakończeniu swojego pit stopu. - Gdy słyszę deklaracje prezesów, że chcą zająć miejsce w pierwszej trójce ekstraklasy czy wywalczyć mistrzostwo, zadaję sobie pytanie: po co? - mówi Jacek Bochenek, dyrektor firmy Deloitte. W niedzielę swojego dorobku powiększyć nie zdołał, za co część winy ponosić może biegająca po boisku "banda nieodpowiedzialnych ludzi". Widać było, że chłopaki są świetnie przygotowani, stanowią na boisku dobrze funkcjonujący kolektyw. Po tych meczach do dymisji podał się trener Henryk Kasperczak. Na zgliszczach, a to 0-6 to przecież zgliszcza polskiej piłki, powinno się zacząć odbudowę. Obaj zostali oskarżeni o zdradę państwa i stanęli przed plutonem egzekucyjnym. W lecie tego roku czołowy strzelec Bundesligi ponownie znalazł się na czele listy transferowej wielu potentatów. Dodajmy, że po zakończeniu meczu z Arką schodzących z boiska lechitów pożegnały gwizdy i okrzyki rozczarowanych fanów "Kolejorz, chcemy wyników!". Tak bywało w poprzednim sezonie..